Nauka czytania: START

Zacznij dobrze od początku

To kurs, który wprowadzi Twoje dziecko w naukę czytania od podstaw, metodami zapewniającymi szybkie i trwałe efekty.

Zajęcia indywidualne, całkowicie dostosowane do możliwości i potrzeb Twojego dziecka.

Jeśli Twoje dziecko…

  • zna litery, ale nie potrafi ich sprawnie łączyć w sylaby, czy słowa
  • myli niektóre litery
  • zna wybrane litery, lub nie zna ich wcale

… to idealny kurs dla Was!

Nasza metoda

Zaczynamy od utrwalenia samogłosek, następnie dołączamy spółgłoski w prostych sylabach otwartych („ma”, „to”, „ja”). Wprowadzamy czytanie prostych tekstów, z którymi dziecko jest w stanie samodzielnie sobie poradzić. Trenujemy pamięć wzrokową, szybkość przetwarzania i koncentrację, aby cały proces przebiegał sprawnie. Stopniowo dodajemy coraz trudniejsze sylaby – najpierw zamknięte („mam”, „sok”, „raz”), potem zbitki spółgłoskowe („sta”, „mku”, „tka”), zmiękczenia przez „i” („wie”, „mio”, „bia”), zmiękczenia przez kreskę („ś”, „ź”, „ń”), dwuznaki („sz”, „cz”), oraz łączymy te wszystkie formy w coraz trudniejsze wyrazy.

Od początku uczymy czytania sylabowego, najpierw skupiając się na wyodrębnionych sylabach, potem na samodzielnym widzeniu sylaby w wyrazie.

We właściwym czasie wprowadzamy ćwiczenia usprawniające rozumienie i zapamiętywanie tekstu.

Przechodzimy stopniowo przez automatyzację poszczególnych etapów nauki czytania, co prowadzi na końcu do automatycznego (niewymagającego świadomej pracy) rozpoznawania całych słów i płynnego, sprawnego czytania.

W zależności od wieku, gotowości dziecka i predyspozycji cały ten proces może zająć od 6 miesięcy (dziecko w zerówce, bez dużych problemów) do ok. 2 lat (jeśli zaczynamy wcześnie np. w wieku 4 lat, lub napotykamy problemy).

Kiedy czas na kurs?

Teoretycznie dziecko powinno wypracować umiejętność czytania w pierwszych latach szkoły podstawowej – płynne czytanie ze zrozumieniem jest wymagane na koniec 3 klasy. Jedne dzieci dobrze czytają w wieku 5 lat, inne opanowują je, gdy mają 9 – i TO JEST OK.

W praktyce wszystko zależy od tego, czy nauczyciel uszanuje indywidualne tempo rozwoju Twojego dziecka. Z mojego doświadczenia wynika, że jest ono szanowane rzadko 🙁 Co więcej, nauczyciele zazwyczaj nie są przygotowani na problemy – nie wiedzą co robić, gdy dziecko nie opanowuje nauki czytania w oczekiwanym czasie. Gdy pomoc nie nadejdzie problemy piętrzą się, pojawiają się zaległości, zniechęcenie i bunt…

Aby uchronić się przed problemami w szkole najlepiej zacząć naukę czytania w wieku 5-6 lat, lub wcześniej, jeśli dziecko wykazuje takie zainteresowanie. 

Idealną sytuacją byłoby, aby dziecko idące do szkoły znało wszystkie litery i potrafiło przeczytać proste sylaby otwarte („ma”, „po”, „te”) oraz zamknięte („mam”, „dom”, „jem”). Jeśli podjęliście próbę nauki czytania, ale efekty są niezadowalające – warto zgłosić się na konsultację, aby ocenić na czym polega problem i na jakich ćwiczeniach się skupić, aby go rozwiązać.

Jeśli Twoje dziecko rozpoczęło I klasę i widzisz, że nauka liter idzie mu wolno, ma trudności ze złożeniem liter w sylaby, czyta słowa „po literce”, słabo zapamiętuje czytane wyrazy (czytane wielokrotnie wciąż sprawiają problem) – to ostatni moment na rozpoczęcie kursu i szybkie nadrobienie zaległości!

Umów się na wstępną konsultację

  • sprawdzimy na jakim etapie jest aktualnie nauka czytania
  • dostaniesz podstawowy pakiet zaleceń
  • otrzymasz pierwszy pakiet materiałów do ćwiczenia w domu

Koszt: 100 zł
Czas trwania: 45 min.

Zapoznaj się z zasadami bezpieczeństwa COVID-19 i wypełnij oświadczenie.

Kontakt:
tel. +48 603 038 048
e-mail: biuro@wrotaumyslu.pl

Kurs

Jeśli zdecydujesz się na rozpoczęcie kursu – ustalimy termin spotkań i ich częstotliwość (co tydzień, co 2 tygodnie lub rzadziej).

Na każdych zajęciach sprawdzamy przepracowanie materiałów z ostatniego spotkania, wprowadzamy nowe ćwiczenia do pracy. W zależności od wieku i wytrzymałości czas takich zajęć waha się do 30 do 45 min.

Czas trwania: 45 min. 80 zł
Czas trwania 30 min. 60 zł

Historie moich kursantów

Maciek

Był w połowie zerówki, kiedy jego mama dostała informacje z przedszkola, że „syn nie potrafi czytać” i trzeba się tym zająć. Na konsultacji okazało się, że Maciek zna wybrane litery, ale nie wszystkie, nie potrafi też połączyć ich w słowa. Sylaby proste czytał „literując” i powtarzając złożone (ma – m – a – ma). Zaczęliśmy trenować automatyczne całościowe rozpoznawanie prostych sylab, wprowadzając stopniowo nowe litery, dodając sylaby zamknięte. Dość długo (ok. 2-3 miesiące) utrzymywała się potrzeba składania sylab z liter, ale szło to coraz sprawniej, a sylaby czytane wielokrotnie wreszcie zaczęły być czytane w całości. W ciągu 4 miesięcy pracy, udało nam się od zera dojść do tempa czytania, które powinno być osiągnięte w klasie 1 (24 słowa na minutę). Przez wakacje Maciek ćwiczył sam, a spotkania co 2-3 tygodnie do połowy 1 klasy zaowocowały osiągnięciem tempa 55 słów na minutę, którego nie powstydziłby się nawet 3-klasista! Brawo, Maciek! 🙂

Staś

Staś był na początku 1 klasy, gdy przyszedł do mnie na konsultację. Był jednym z 3 dzieci w klasie, które nie umiały dobrze czytać, choć rodzice rozpoczęli naukę czytania jeszcze w zerówce. Na wstępnym spotkaniu okazało się, że Staś potrafi składać proste słowa z liter, ale robi to bardzo wolno (5 słów na minutę), a przy słowach trudniejszych najczęściej się gubi. Znajomość liter nie była opanowana na poziomie automatycznym (rozpoznawał je wolno), słabo też zapamiętywał czytane słowa (mimo wielokrotnego czytania tego samego słowa wciąż czytał je jakby od nowa, walcząc o każdą literę). Rozpoczęliśmy trening czytania, zachęcając mózg do syntezy sylabowej i rozwijając szybkość przetwarzania liter i sylab prostych. Już po miesiącu pracy tempo czytania wzrosło 2 razy, zwiększyła się też pewność siebie chłopca, bo ćwiczył na tekstach, które były dostosowane do jego możliwości. Mózg Stasia stopniowo rozpędzał się. Aby dać mu więcej czasu na zautomatyzowanie aktualnego etapu (czytanie całościowe sylab prostych i zamkniętych oraz samodzielne rozpoznawanie ich w wyrazach) przeszliśmy na spotkania co 2 tygodnie. Po 4 miesiącach pracy, w drugim semestrze 1 klasy, Staś potrafił przeczytać każdy wyraz sylabowo, w tempie ok. 25 słów/minutę. Wciąż samodzielnie pracuje nad pamięcią wzrokową i szybkością przetwarzania.